Nasze babcie gotują najlepiej

17. ledna 2017 v 13:21
Każdy uwielbia kuchnię swojej babci, wszak to one gotują najlepiej. Każdy z nas wspomina z nostalgią te śniadania, obiady i kolacje u babuni. Wszystkie przepisy mają w głowie, składniki dodają na oko, a mimo tego potrawy wychodzą smakowite. W artykule tym przytoczę kilka ciekawych przepisów kulinarnych naszych babć. Na początek słów kilka o majonezach:
Nie wszystkie majonezy udają się! Czę­sto przyrządzający jest w wielkim kłopocie, jak majo­nez się dzieli, lub gdy nie chce się ubić. Robienie bowiem majonezów wymaga wielkiej uwagi i cierpliwości; często zrobiony już majonez zleje się cały. Otóż zwra­cam uwagę, że trzeba bardzo uważać, aby nie za wiele ani też za mało dać oliwy, dodawanie zaśżelatyny nie przyczynia się do lepszego smaku. Ważne jest także, że po cytrynie lub occie nie można lać oliwy; ocet lub cytryny daje się zawsze na ostatek, kiedy już majonez jest na ukończeniu. Wszystkie majonezy, które tu po­daję, robię i są wyborne; wprawdzie są bardzo koszto­wne ale też i bardzo delikatne w smaku. Oliwa powinna byćświeża prowancka, a brać ją zawsze na wagę. Natomiat ocet nie jest używany do majonezów, albo­wiem stwierdzono, że cytrynowy sok jest zdrowszy i ła­twiejszy do trawienia, a w zupełności zastępuje ocet.

A teraz podam przepis na majonez z ryb - łososia lub szczupaka. Do auszpiku lub majonezu dobiera się ryby duże od 3 do 5 kilo. Z ryby mającej się podać w całości wyjąć kość grzbietową. Wyjmuje się kość w ten spo­sób, że rozcina się grzbiet wzdłuż, kość grzbietową wy­łamuje się przy głowie i przy ogonie. Ażeby przy go­towaniu ryba sięnie otwierała, zawvinąć mocno w ser­wetę i sznurkiem związać (raz koło razu), ale nie bar­dzo mocno, aby ryba formy nie straciła. Potem włożyć w smak, który wpierw w wanience urządzonej na ryby powinien być już ugotowany z włoszczyzny i korzeni, jak: pieprz angielski i bobkowe liście. Jak ryba zacznie się dobrze gotować, po 10-ciu minutach odstawić ją na bok na blachę i tak niech w tej parze przez pół go­dziny pozostaje, potem wyjąć i osaczyć. Rozciąć szpagat i delikatnie oddzielić serwetę od ryby; uważać jednak, aby jej nie uszkodzić. Gdy ryba będzie zimna, polać majonezem na palec grubo. Najdelikatniejszy ale też najkosztowniejszy jest majonez do ryb. 15 żółtek ugotowanych przetrzeć przez sito do donicy, wbić 3 żółtka surowe i trzeć to wałkiem przez całą godzinę, dodając potrosze (14 deka) oliwy. W kociołku do bicia piany ubija się trzepaczką wygotowany smak z ryby, którego powinno być 2 szklanki, dolewając od czasu do czasu pół funta (28 deka) oliwy prowanckiej. Gdy masa zgęstnieje i zamieni się cała w pianę, da­wać ją po trosze do utartych jaj, ucierając bezustannie, a ostatek wcisnąć soku z cytryny, aby smak był przy­jemny, dodać łyżeczkę cukru i trochę soli. Masa ma być utarta do zupełnej gęstości, gładka i szklista. Więcej przepisów znajdziecie tutaj: https://twitter.com/przepisybabci
Majonezy ubiera się w różne pikle i w najrozmaitszy sposób, galaretkami kolorowemi, korniszonami, kaparami, jajkiem siekanem, kalafiorami, burakiem siekanym, raszponką w całości lub siekaną. Wokoło półmiski powinny być również ubrane.
Macedoine z różnych jarzynek w drobną kostkę pokrajanych polać oliwą lub też razem wszystko wymieszać. Do majonezów podaje się oliwę i ocet lub też sos ostry żółtkowy z dodaniem musztardy, kaparów lub korniszonów cienko pokrajanych.
Tak wygląda przykładowy przepis babci na majonez. To tyle, do nastepnego artykułu wkrótce!



 

Witam na blogu

17. ledna 2017 v 12:50
Będę tu publikował różne ciekawe artykuły o szerokiej tematyce dotyczacej moich zainteresowań. Juz niedługo pierwszy artykuł o gotowaniu.

Kam dál

Reklama